Pomysł na wyznaczenie trasy przejazdu powstał zupełnym przypadkiem. Wiedzieliśmy, że chcemy jechać, przynajmniej na rok, z daleka od komercji, ale wciąż brakowało punktu zaczepienia.. I pewnego razu, jadąc autem Rafał słuchał audycji, w której opowiadano o Goa. Bez chwili zastanowienia padło: „wiem! tam jedziemy”. Tak też zostało. Nasza trasa wiedzie zatem częściowo przez Europę, następnie Turcja, Iran, Pakistan, Indie, Nepal, Laos, Birma, Wietnam, Kambodża, Tajlandia…. A najpiękniejsze jest to, że kiedy uda się tam dojechać, dopiero wówczas będziemy zastanawiać się jak wrócić!
Dlaczego dwa zdjęcia drogi przejazdu? – niestety przez Pakistan google maps nie jest w stanie wyznaczyć trasy 🙂

KRAJE: