Tranzyt przez Montenegro

Czarnogórę przemierzamy w dwa dni, zwiedzając wspomniane wcześniej miasteczko – Perast (informacje uzyskane od zapoznanych Francuzów). Odpoczywając na tarasie pięknie położonej restauracji korzystamy z kawy i wifi. Mariola wytypowała camping w Albanii, miejsce do kilkudniowego odpoczynku po ponad dwudziestu dniach nocowania na dziko. Jesteśmy zmęczeni. Czas zrobić pranie i zwolnić tempo.