Dojeżdżamy po południu. Ten historyczny fragment Turcji jawi się kosmicznym krajobrazem w postaci tufowych form, w których przed tysiącami lat wydrążono domy w skałach. Ale nie tylko. Również kościoły i pomieszczenia dla zwierząt. Odbyliśmy całododniowy trekking, oglądając co ciekawsze „budowle” a właściwie wyrobiska. Zwiedziliśmy również podziemne miasto, w którym około 5 tysięcy lat tamu ukrywali się na tych terenach Chrześcijanie. Niesamowita rzecz – całe miasteczko ukryte pod ziemią, w skałach, osobne większe lub mniejsze mieszkania, pomieszczenia dla zwierząt, korytarze, studnie… miał pomyślunek ten, kto to projektował. Podobno mogło tam żyć kilka tysięcy ludzi + zwierzęta. Mało tego, współczesnie co jakiś okres, podczas prac budowlanych natrafiają na kolejne ukryte miasta. Próbując namierzyć jedno z nich poznajemy kierowcę busa. Uzupełnia on nasze informacje, oferując jednocześnie lot balonem. Decyzja o skorzystaniu z tej tradycyjnej już w Kapadocji atrakcji staje się niewątpliwą wisienką na torcie tripu po Turcji.

One thought on “Kapadocja – kraina balonów”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: